W warszawskiej Hali Expo odbyła się w sobotę konwencja Prawa i Sprawiedliwości inaugurująca kampanię do Parlamentu Europejskiego. Prowadzili ją: europoseł Dominik Tarczyński oraz Beata Dróżdż - przewodnicząca Klubu Gazety Polskiej.
"Jesteśmy tutaj po to, aby rozmawiać o Polsce w Europie, o wielkiej, chrześcijańskiej Europie, dziedzictwie europejskim, o tym, kim jesteśmy i o kim chcemy być" - powiedział Tarczyński.
Jako pierwszy głos zabrał członek Parlamentu Europejskiego Jacek Saryusz-Wolski. W nawiązaniu do zmian, które nastąpiły w Unii Europejskiej w ostatnich latach - "To nie ta Unia, do której wchodziliśmy w 2004 roku". - podkreślił. Stwierdził, że te zmiany zmierzają do przejęcia kompetencji państw członkowskich i powstania superpaństwa.
Jako druga na głównej scenie przemówiła była premier Beata Szydło. Stwierdziła, że nie należy poddawać się presji polityków i biurokratów, którzy starają się stłumić konstruktywną krytykę wobec UE.
"Mamy prawo mówić o tym, co trzeba zmienić, poprawić, bo jesteśmy gospodarzami Unii Europejskiej. UE to Europejczycy, a nie biurokraci. Unia Europejska to my wszyscy". - zaznaczyła.
Punkt kulminacyjny to oczywiście wystąpienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który powiedział:
"Mamy mocną drużynę, mamy ludzi, którzy są w stanie dobrze i kompetentnie działać w Unii Europejskiej. Mamy wszystko, co jest potrzebne do tego, żeby odnieść sukces. Prawo i Sprawiedliwość jest tą partią, która może uczciwie powiedzieć: My jesteśmy Biało-Czerwoni! Zwyciężymy!
W programie wydarzenia znalazło się 10 paneli tematycznych odbywających się symultanicznie, w którym udział wzięli politycy, eksperci i publicyści.
W głównym panelu tematycznym, który poprowadził były minister rozwoju i technologii, Waldemar Buda, uczestniczyli: Beata Szydło i Mateusz Morawiecki, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak, a także poseł Zbigniew Kuźmiuk.
Na zakończenie zaprezentowano deklarację kandydatów PiS do Parlamentu Europejskiego. Obejmuje ona 7 punktów:
1. Unieważnimy Zielony Ład.
2. Zatrzymamy Pakt migracyjny.
3. Powstrzymamy nowy Traktat.
4. Obronimy złotówkę. Nie dla euro.
5. Obronimy interesy polskiej wsi w UE.
6. Wzmocnimy bezpieczeństwo i uzbrojenie Polski.
7. Obronimy polską wolność.
W imieniu wszystkich kandydatów PiS do Parlamentu Europejskiego zobowiązania podpisała była premier Beata Szydło.
Więcej zdjęć:
https://www.flickr.com/photos/113180435@N07/albums/72177720316596914/
Panel: Jaka Unia Europejska? Dlaczego zmiany w traktatach unijnych to zagrożenie? - Red. Jakub Maciejewski („Sieci”), prof. Krzysztof Koźmiński (Uniwersytet Warszawski), mec. Jerzy Kwaśniewski (Ordo luris), dr hab. prof. Artur Kotowski (Kierownik Katedry Teorii i Filozofii Prawa WPIA UKSW), prowadzący Patryk Jaki
Panel: Jakiej Unii chcemy? Normalność w Europie - Beata Szydło, Mateusz Morawiecki, Mariusz Błaszczak, Zbigniew Kuźmiuk, prowadzący Waldemar Buda
Relacja: Margotte i Bernard
10 kwietnia 2024 roku, w 14 rocznicę tragedii smoleńskiej, w Bazylice Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela odprawiono wieczorem mszę świętą w intencji ofiar katastrofy. Później Krakowskim Przedmieściem przeszedł Marsz Pamięci przed Pałac Prezydencki, gdzie do zgromadzonych przemówił prezes Jarosław Kaczyński
Wieczorne uroczystości rocznicowe rozpoczęły się od mszy świętej, w której uczestniczył Prezydent Andrzej Duda oraz rodziny i bliscy ofiar, w tym Ewa Kochanowska, Małgorzata Wassermann, Andrzej Melak, Paweł Kurtyka. Byli obecni parlamentarzyści, górnicy, służby mundurowe, liczne poczty sztandarowe.
Zebranych przywitał proboszcz katedry, ks. prałat Bogdan Bartołd, który wymienił nazwiska wszystkich ofiar katastrofy.
"Nie jest łatwo zachować spokój wspominając imiona i nazwiska poległych w katastrofie smoleńskiej oraz towarzyszące jej okoliczności" - stwierdził biskup polowy Wojska Polskiego Wiesław Lechowicz.
Po Mszy św. Prezydent Duda z małżonką złożyli wieniec pod popiersiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego w archikatedrze.
Na placu Zamkowym uformował się Marsz Pamięci. Zebranych poprzedzał baner a także ogromna biało-czerwona flaga.
Marsz Pamięci przeszedł Krakowskim Przedmieściem przed Pałac Prezydencki. Tam głos zabrał brat Prezydenta Lecha Kaczyńskiego prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Oceniając obecną sytuację, podkreślił, że to do czego dążył Lech Kaczyński "to wszystko jest dzisiaj odrzucane. Władze Koalicji 13 Grudnia w sposób niezwykle konsekwentny odrzucają tę politykę. Właściwie we wszystkich jej aspektach"."Naszym celem, który będzie także realizacją testamentu Lecha Kaczyńskiego i wszystkich tych, którzy pracowali z nim i go wspierali, jego żony, jego wszystkich współpracowników i przyjaciół, jest przeciwstawienie temu, co dzieje się dziś w naszym kraju. (...) Tego, co dzieje się i w sferze prawa, które w gruncie rzeczy już nie obowiązuje i Konstytucja już dzisiaj praktycznie w Polsce nie obowiązuje, ale też w ogromnej mierze w sferze gospodarczej i społecznej. W sferze gospodarczej odrzucane jest wszystko, co przeszkadza Niemcom. Mówiłem niedawno, że Tusk jest tutaj bardzo rzetelny. Do realizacji zadań, które podjął w stosunku do polskiego społeczeństwa, nie ma jakoś specjalnej zdolności czy chęci. Natomiast jeśli chodzi o te niemieckie, to można powiedzieć: energia w nim kipi".
Prezes PiS, zapraszając na marsz 10 maja, zaznaczył, że nie może być podziałów między polskimi patriotami: "Musimy iść razem w wielkim marszu". (..) Mamy prawo i musimy być wielkim narodem.
Modlitwę poprowadził ks. Zdzisław Tokarczyk/
Na fasadzie Pałacu Prezydenckiego wyświetlano portret Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Małżonką.
Relacja filmowa:
Marsz Pamięci i apel Pamięci przed Pałacem Prezydenckim:
Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego:
Relacja: Margotte i Bernard