
Bohdan Urbankowski to jeden z najwybitniejszych pisarzy współczesnych, poeta i dramaturg, twórca i teoretyk Nowego Romantyzmu, laureat wielu nagród literackich. Ma w swoim dorobku liczne zbiory poezji i dramatów, powieść, rozprawy z dziejów polskiej filozofii, szkice z tajnej historii Polaków, a także monografie: Józefa Piłsudskiego, Adama Mickiewicza, Karola Wojtyły i Zbigniewa Herberta.
Od czasu poprzedniego wieczoru autorskiego w klubie Ronina upłynęło pół roku, w tym okresie ukazało się kilka nowych tytułów Urbankowskiego.
"Oparci o śmierć: szkice o poetach Sztuki i Narodu, o poezji powstańczej i o Powstaniu Warszawskim", poświęcone poetom "Sztuki i Narodu": Bronisławowi Kopczyńskiemu, Wacławowi Bojarskiemu, Andrzejowi Trzebińskiemu, Tadeuszowi Gajcemu i Zdzisławowi Stroińskiemu. Warto przypomnieć, że "Sztuka i Naród" to jedyny wychodzący regularnie miesięcznik literacki wydawany konspiracyjnie w Warszawie w latach 1942-1944).
We wspomnianej publikacji zawarte są również wspomnienia o Wandzie Przybylskiej.
"Ci z Państwa, którzy zachwycają się dziennikiem Anny Frank, niech wyobrażą sobie książkę kilkakrotnie mądrzejszą, a przede wszystkim prawdziwszą, to będą wiedzieli, czym były wspomnienia tej młodej Warszawianki, która zginęła w powstaniu mając lat 14, i która miała talent literacki". - podkreślił Urbankowski.

Kolejne nowe publikacje to dwa tomy wierszy wydane własnym sumptem (za honorarium za książki): „Jeśli zapomnę o nich – wiersze polityczne” wyd. 2 oraz "Chwile z Hanią".
Inna bardzo ważna książka to "Źródła" - historia polskiej filozofii od Witelona do Karola Wojtyły, dzieło jeszcze nie wydane w całości.
Najnowszą książkę Bohdana Urbankowskiego "Krew nie wysycha nigdy" tworzy zbiór opowieści, których początkiem było zawsze czyjeś wspomnienie. Autor opowiada między innymi o zbrodniach popełnionych przez Rosjan w śląskich Przyszowicach i w Miechowicach, o łagrze nad Pieczorą, o torturach w obozie „Zgoda”, o procesie Roberta Brasillacha.
Jak stwierdził autor, książka mówi o problemie walki, poświęcenia, budowania ludzkich relacji: miłości, przyjaźni, wierności w świecie nieludzkim.
"Każde z tych opowiadań w pierwotnej wersji mogło być powieścią". - powiedział pisarz. - "Okazało się, że te same prawie treści można powiedzieć krócej".
Pierwsze z opowiadań tego tomu "Szalony dom na Pieczorą" to opowieść o Polakach w obozie rosyjskim w Republice Komi, z wątkami rodzinnymi autora. Kolejna opowieść traktuje o znanym międzywojennym jasnowidzu Ossowieckim. Inne z opowiadań mówi o Janie Piekałkiewiczu, zdolnym ekonomiście, który jako statystyk w 1921 przeprowadził pierwszy spis ludności II Rzeczypospolitej, a który w czasie II wojny światowej prowadził działalność konspiracyjną, był delegatem Rządu na Kraj.
Nawiązując do czasów Powstania Warszawskiego Urbankowski podkreślił: "Te 63 dni wolności w Warszawie to było 63 dni istnienia państwa, które miało własne sądownictwo, prasę, własną kulturę".

Odnosząc się do swojego dzieła Urbankowski stwierdził: "Pisarz może albo wiernie oddać najważniejsze fakty pomijając te mniej ważne czyli tworzyć model, i wtedy mówimy o prawdzie faktycznej, albo może być wierny prawdzie etycznej, to znaczy przestrzegać zasady, że bohaterowie powinni być bohaterami, ludzie podli - ludźmi podłymi".
Pisarz w swojej książce nie omija też kwestii żydowskich, mówi o zbrodni w Ludmiłówce, dokonanej przez komunistycznych partyzantów pod dowództwem Grzegorza Korczyńskiego.
Jednym z bohaterów "Krew nie wysycha nigdy" jest Rene Brasillach, poeta, dramaturg, prozaik i nacjonalista francuski, redaktor naczelny największego paryskiego dziennika „Je Suis Partout”. W 1943 roku był członkiem delegacji do Katynia, w lipcu tego roku napisał reportaż "Widziałem doły Katynia" obciążający Sowietów odpowiedzialnością za zbrodnię katyńską, obalający tym samym propagandę sowiecką. Po wyzwoleniu Francji został skazany na karę śmierci i rozstrzelany.
Napisany przez Brasillacha szkic "jest porażający", podkreślił Bohdan Urbankowski. - "Nie byłem w stanie go streścić, musiałem jego fragmenty przytoczyć dosłownie. Jest to jedna z najbardziej porażających książek".
Nawiązując do planów pisarskich i wydawniczych, pisarz ujawnił, że już niedługo w wydawnictwie Editions Spotkania ukaże się jego książka pt. "Ja Szekspir, ja Bóg" o ubeku, który zaczyna karierę jako nadzorca pisarzy w Związku Literatów Polskich.
Całość spotkania z pisarzem Bohdanem Urbankowskim w relacji filmowej:
Relacja: Margotte i Bernard





Więcej zdjęć:
https://www.flickr.com/photos/55306383@N03/albums/72157679030088933
