O godz. 8.00 jak co miesiąc w kościele seminaryjnym została odprawiona msza święta za śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jak zawsze do kościoła przyszli wierni, żeby pomodlić się za poległych w katastrofie smoleńskiej. Był także prezes PiS Jarosław Kaczyński i posłowie tej partii, m.in. Mariusz Błaszczak, Antoni Macierewicz, Marek Kuchciński, Karol Karski.
Wiedziałam, że Bernarda dziś nie będzie, więc poczułam na sobie wielką odpowiedzialność za przygotowanie fotograficznej relacji, obudziła się we mnie żyłka reporterska, więc starałam się dobrze udokumentować to wydarzenie.
Kościół zapełnił się wiernymi, nie zabrakło akcentów patriotycznych, były flagi i portret pary prezydenckiej.
Wierni w skupieniu słuchali poruszającej homilii ks. Ryszarda Halwy.



Na końcu zaśpiewano "Boże coś Polskę". Ręce wiernych podniosły się do góry. Jarosława Kaczyńskiego żegnały oklaski.

Po mszy Jarosław Kaczyński i posłowie, przedzierając się przez tłumek kamerzystów i fotoreporterów, udali się pod Pałac Prezydencki. Na zdjęciu widać Mariusza Błaszczaka, Krzysztofa Jurgiela, Witolda Waszczykowskiego i Jarosława Kaczyńskiego.
Na czele szli Obrońcy Krzyża.


Posłowie złożyli wieniec w imieniu Klubu Parlamentarnego PiS, odmówiono modlitwę za poległych, potem odśpiewano hymn polski, a także "Ojczyzno ma". Skandowano także: "Jarosław!" "Tu jest Polska!" i "Zwyciężymy!".



Potem premier Jarosław Kaczyński wsiadł do samochodu żegnany przez uczestników.

Mariusz Błaszczak udzielał jeszcze wywiadu dla telewizji.

Wieniec od klubu PiS i znicze pod Pałacem Prezydenckim.
