Antoni Macierewicz: Prawda o zbrodni smoleńskiej
21 stycznia 2026 roku w Fundacji Archiwum Jana Olszewskiego odbyło się spotkanie poświęcone katastrofie z 10 kwietnia 2010 roku. Miało ono formę wystąpienia posła Antoniego Macierewicza - byłego przewodniczącego Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem - który od początku jasno zaznaczał, że nie traktuje katastrofy smoleńskiej jako „wypadku”, lecz jako zaplanowaną zbrodnię o ogromnym znaczeniu politycznym dla Polski i Europy. Główną odpowiedzialność przypisywał Władimirowi Putinowi, ale równie mocno obciążał Donalda Tuska, którego przedstawiał jako polityka współodpowiedzialnego za ukrywanie prawdy.
Macierewicz powoływał się na autorytet Jana Olszewskiego, cytując jego wypowiedzi krytyczne wobec raportu MAK i decyzji polskiego rządu z 2010 roku. Według Olszewskiego - jak podkreślał Macierewicz - pozostawienie całego śledztwa w rękach Rosji było „katastrofą dla państwa polskiego” i dowodem politycznej kapitulacji Tuska.
Zdaniem premiera Olszewskiego, Donald Tusk nie zdał egzaminu, jeśli chodzi o wyjaśnienie śmierci prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. "Postępowanie premiera Tuska w tym momencie, w tej sprawie jest dla mnie niewytłumaczalne. Pozostawienie wyłącznej inicjatywy stronie rosyjskiej nie da się wytłumaczyć żadnymi względami politycznymi czy dyplomatycznymi. Premier polskiego rządu przyjął narzucone nam przez Rosjan przyjął narzucony nam przez Rosjan status PRL i podsumowanie jego stanowiska. Miałem poczucie, że to jest katastrofa dla państwa polskiego".

Antoni Macierewicz przypomniał sprawę decyzji o remoncie samolotu Tu-154M w firmie w Samarze będącej właścicielem przyjaciela Władimira Putina, Olega Deripaski, traktowanego przez służby Stanów Zjednoczonych jako agenta tajnych służb rosyjskich jeszcze w okresie komunistycznym. Pośrednikiem była rosyjska agentura w Polsce.
Dużą część spotkania zajęlo przedstawienie wyników prac podkomisji smoleńskiej. Jak podkreślił Antoni Macierewicz, część kluczowych dowodów podkomisja posiadała jedynie pośrednio, gdyż w Rosji nie można było przeprowadzić badań. Analiza struktur fizycznych, które były zniszczone materiałami wybuchowymi była wykonana w oparciu o tysiące bardzo precyzyjnych zdjęć.
Przewodniczący Podkomisji jest przekonany, że zgromadzone przez jego zespół materiały – głównie zdjęcia wraku, analizy ekspertów brytyjskich i włoskich oraz relacje świadków – jednoznacznie wskazują na wybuchy w powietrzu. Podkreślał, że brak bezpośredniego dostępu do wraku w Rosji nie wynikał z zaniedbań strony polskiej, lecz z odmowy Rosjan, co jego zdaniem samo w sobie miało świadczyć o winie Moskwy. Krytykował przy tym międzynarodową komisję, która nie znalazła śladów wybuchu. Uznał jej wnioski za błędne lub politycznie motywowane.
Jak zauważył, kluczowe były także działania polskich archeologów z 2010 roku, którzy znaleźli dziesiątki tysięcy drobnych fragmentów samolotu rozrzuconych na dużym obszarze. Macierewicz twierdził, że taki rozpad nie jest możliwy przy zwykłym uderzeniu w ziemię i musi świadczyć o eksplozji w powietrzu. Z kolei symulacje wykonane przez amerykański ośrodek badawczy miały – w jego opinii – ostatecznie obalić wersję „zderzenia z ziemią”.
Antoni Macierewicz oskarżał rząd Tuska i jego współpracowników nie tylko o błędy, ale wręcz o świadome działania na rzecz Rosji: od przyjęcia konwencji chicagowskiej, przez niedopuszczenie NATO i USA do śledztwa, aż po rzekome ukrywanie dowodów i zastraszanie prokuratorów. Przedstawiał ówczesnego premiera jako polityka uzależnionego od Putina, który dążył do odbudowy współpracy z Rosją nawet kosztem bezpieczeństwa Polski.
Prezes Zarządu Fundacji Archiwum Jana Olszewskiego
Relacja wideo: Michał KK
from Blogpress - Relacje i opinie https://ift.tt/eCRbS7F
via IFTTT