Posty

Wyświetlam posty z etykietą Węgry

"Z wyciągnietymi rękami" - z Robertem Kaczmarkiem po projekcji filmu

Obraz
„Z wyciągniętymi rękami” to film Roberta Kaczmarka o powstaniu węgierskim 56 roku widzianym oczami Węgrów i Polaków. Film powstał w 2006 roku w pięćdziesiątą rocznicę krwawo stłumionego zrywu. W Hybrydach na spotkaniu warszawskiego Klubu Gazety Polskiej odbyła się projekcja filmu, oraz spotkanie z reżyserem, które prowadziła Anita Czerwińska. Miał też miejsce pokaz muzyki węgierskiej oraz tańców cygańskich w wykonaniu Janusza Kani i przyjaciół. Po usunięciu Roberta Kwiatkowskiego z TVP Robert Kaczmarek zrealizował dokumentalny film dla telewizji poświęcony powstaniu w Poznaniu w 56 roku „W dzień targowy”. Film o Węgrzech był niejako kontynuacją tematu 56 roku w pięćdziesiątą rocznicę wybuchu węgierskiego powstania. W filmie wypowiadają się zarówno Węgrzy, uczestnicy wydarzeń, jak i Polacy przebywający wówczas w Budapeszcie, dziennikarze, studenci, organizatorzy pomocy dla krwawiących Węgier. W filmie wypowiada się m.in. pani Maria Wittner skazana po 56 roku na karę śmierci, któr...

„Budapeszt-Warszawa - wspólna sprawa" - panel węgiersko-polski

Obraz
"Bruksela może żyć z korupcją, ze służbami specjalnymi w gospodarce, z patologiami postkomunizmu, ale jak się okazuje, bardzo źle znosi sytuację, w której następuje konsolidacja władzy, uzdrowienie państwa" - powiedział europoseł Konrad Szymański w czasie panelu dyskusyjnego poświęconego sytuacji na Węgrzech. W sobotę po raz siódmy odbył się panel dyskusyjny zorganizowany przez Stowarzyszenie Twórców dla Rzeczypospolitej. Tym razem był poświęcony sytuacji na Węgrzech. Jego tytuł: "Węgry nadzieją Europy. Budapeszt-Warszawa - wspólna sprawa." Gośćmi panelu byli Laszlo Csizmadia, prezes Rady Porozumienia Społecznego (CET), węgierski politolog Zoltan Kiszelly, prof. Adrienne Kormendy z Wydziału Hungarystyki Uniwersytetu Warszawskiego i radca Ambasady Węgierskiej Imre Molnar. Panelistami polskimi byli: Piotr Semka, Krzysztof Szczerski, Konrad Szymański, Grzegorz Górny. To spotkanie jest wynikiem zapotrzebowania, które zostało wyrażone na jednym z poprzedni...

Wielki powrót z Węgier

Obraz
Wielki wyjazd na Węgry okazał się wielkim sukcesem. Dziś po południu na Dworcu Centralnym powitano kwiatami i okrzykami: "Dziękujemy!" grupę Polaków, którzy uczestniczyli w węgierskim święcie narodowym. Już od godziny 13 zbierał się w holu Dworca Centralnego spontaniczny komitet powitalny, oczekujący na pociąg, który miał przywieźć powracających z Budapesztu Polaków, którzy udali się na Węgry, by zademonstrować solidarność z Viktorem Orbanem i narodem węgierskim. Oczekujący tworzyli barwną grupę, gdyż wielu trzymało w rękach biało-czerwone flagi, niektórzy mieli wymalowane barwy węgierskie na policzkach lub przypięli do ubrania węgierskie rozety. Pociąg się spóźniał, ale oczekiwanie wcale się nie dłużyło, gdyż wśród oczekujących były osoby, które wróciły z Węgier kilka godzin wcześniej i dzieliły się swoimi wrażeniami z tymi, którzy do Budapesztu pojechać nie mogli. Uczestnicy Wielkiego Wyjazdu podkreślali wzruszającą życzliwość węgierską i gorące przyjęcie przez gospoda...