Posty

Wyświetlam posty z etykietą Jacek Wegner

"Kryptonim reporter" - jazda figurowa Jacka Wegnera po PRLu

Obraz
Przedstawiamy relację foto i wideo z wieczoru autorskiego Jacka Wegnera w Klubie Ronina, poświęconego jego nowej książce „Kryptonim reporter”. Spotkanie poprowadził Wojciech Reszczyński , a uczestniczyła w nim dr Anna Jagodzińska z Instytutu Pamięci Narodowej. Jacek Wegner to dziennikarz, publicysta, nauczyciel, autor wielu pozycji książkowych, m.in. poświęconych braciom Kowalczykom, czy „Ruchowi” i próbie wysadzenia pomnika Lenina w Poroninie. „Kryptonim reporter” poświęcony jest wieloletniej inwigilacji Jacka Wegnera przez Służbę Bezpieczeństwa. Jak podkreślił Wojciech Reszczyński oprócz wątku „inwigilacyjnego” zawiera też ciekawe historie i anegdoty z życia autora. Są to opowieści z czasów, gdy Jacek Wegner był przewodnikiem wycieczek zagranicznych, czy też "impresje natury politycznej, publicystycznej, historycznej". Jest to, jak zaznaczył Wojciech Reszczyński , „jazda figurowa Jacka Wegnera po PRLu”. „Poszedłem, wypełniłem, dostałem teczkę, przejrzałem, str...

Henryk Sienkiewicz potrzebny od zaraz!

Obraz
Wzywali go Jacek Wegner i Tomasz Łysiak . Spotkanie miało miejsce w Klubie Ronina. Wzywali go Jacek Wegner i Tomasz Łysiak . Spotkanie miało miejsce w Klubie Ronina. Od małego czytałem różne książki, w tym oczywiście „W pustyni i w puszczy”, ale jeszcze „nie zauważałem” Henryka Sienkiewicza. Nawet wtedy, kiedy raz tata czytał nam fragment „Ogniem i mieczem” (pojedynek Wołodyjowskiego z Bohunem). Aż , będąc w szóstej klasie rozchorowałem się. Po dwóch, trzech dniach poczułem się lepiej, zacząłem się nudzić, więc sięgnąłem na półkę, gdzie stała Trylogia. W czwartek przed południem zacząłem „Ogniem i mieczem”, w sobotę wieczorem skończyłem „Pana Wołodyjowskiego”. To było moje pierwsze „bliskie spotkanie” z panem Henrykiem. Od tego czasu przeżywałem oczywiście różne fazy, od fascynacji do lekkiego sceptycyzmu. Ale nigdy nie przestałem go uważać za fantastycznego scenografa. A sensacyjna akcja jego powieści jest ciekawsza i bardziej wartka od „Trzech muszkieterów” czy innych t...

"Zamach na Lenina" w klubie Ronina

Obraz
Elżbieta Królikiewicz-Avis: „To była najważniejsza przygoda mojego życia. Bardzo trudna, obciążająca, komplikująca życia, ale jednocześnie szlifująca moje człowieczeństwo. Inna weszłam do więzienia i inna po półtora roku wyszłam. Do „Ruchu” wstąpiłam z przyczyn moralnych i politycznych, w takiej kolejności." O „Ruchu” w klubie Ronina rozmawiali również Jacek Wegner, Emil Morgiewicz, Janusz Krzyżewski i Artur Dmochowski. W Klubie Ronina odbyło się spotkanie poświęcone „Ruchowi” - z książką „Zamach na Lenina” gościł Jacek Wegner . Towarzyszyli mu bohaterowie tamtych wydarzeń, a jednocześnie bohaterowie książki, działacze „Ruchu” - Elżbieta Królikiewicz-Avis , Janusz Krzyżewski i Emil Morgiewicz . Spotkanie prowadził szef wydawnictwa „Słowa i Myśli” Artur Dmochowski . Dyskutowano o książce, o „Ruchu”, Biuletynie, o ekspropriacji powielaczy i maszyn do pisania ale też o Stefanie Niesiołowskim. Niewiele zabrakło, by losy autora książki przypomniały losy jej bohaterów. Jacek ...

Czy bycie Polakiem to powód do wstydu czy powód do dumy? - Dyskusja nad książką Jacka Wegnera

Obraz
Czy bycie Polakiem to powód do wstydu, czy też powód do dumy? Ciekawym przyczynkiem do poznania rzeczowych argumentów była dyskusja nad książką Jacka Wegnera "Rzeczpospolita. Duma i wstyd". Wzięli w niej udział, oprócz autora, Bohdan Urbankowski i prof. Andrzej Nowak. Ta niezwykła książka łączy w sobie dwa żywioły - historię i politykę - czytamy w notce wydawniczej. Autor, podążając za Cyprianem Kamilem Norwidem, przeszłością tłumaczy teraźniejszość i współczesność przeszłością. W dziejach Pierwszej, Drugiej i Trzeciej Rzeczypospolitej szuka piękna i wielkości, często znajduje brzydotę, a u sąsiadów występek i zbrodnię. Pyta, czy w przezwyciężaniu złej przeszłości może pomóc kultura europejska. Książka jest donośnym głosem w kilkuwiekowym dyskursie o nas samych, naszym dawnym oraz dzisiejszym państwie i tradycji europejskiej, z której wyrastamy. Jacek Wegner przytacza różne przykłady z historii Polski, począwszy od konstytucji Nihil Novi z 1505 roku po III RP, przy czym ...

Jacek Wegner o braciach Kowalczykach w 40 rocznicę wysadzenia auli WSP

Obraz
W nocy z 5 na 6 października 1971 roku w Opolu w akcie protestu przeciw krwawemu stłumieniu buntu stoczniowców w grudniu ’70 została wysadzona aula WSP. Następnego dnia mieli w niej świętować milicjanci czynnie uczestniczący w krwawej łaźni na Wybrzeżu. W wydarzeniu tym nikt nie odniósł obrażeń. Czynu tego dokonał Jerzy Kowalczyk z pomocą brata Ryszarda. Sąd PRL wydał drakońskie wyroki - Jerzego skazał na karę śmierci, a Ryszarda na 25 lat więzienia. Wyroki później złagodzono. O uhonorowanie braci Kowalczyków pamiątkową tablicą walczyła m.in. Anna Walentynowicz. 40 lat po tym wydarzeniu 6 października 2011 roku w Klubie Ronina odbyło się spotkanie z red. Jackiem Wegnerem, autorem książki wydanej przez wydawnictwo Arcana „Bez świadków obrony” poświęconej historii braci Kowalczyków. Spotkanie prowadził red. Tomasz Zapert. Jacek Wegner przypomniał kontekst społeczny i polityczny tego wydarzenia (’68, ’70, aresztowania członków „Ruchu”), historię braci Kowalczyków, ich pochodzenie, histori...