Krzyż smoleński w kościele św. Anny
Krzyż smoleński sprzed Pałacu Namiestnikowskiego został w połowie września przeniesiony do kościoła św. Anny. Odbyło się to znienacka, po cichu, bez żadnej asysty księży czy wiernych. Umieszczono go w Kaplicy Loretańskiej, do której wchodzi się z lewej strony ołtarza. To właśnie w tej kaplicy znajduje się epitafium poświęcone ofiarom zbrodni katyńskiej, którego inicjatorem był Stefan Melak, zmarły tragicznie w katastrofie rządowego tupolewa w Smoleńsku. Krzyż najpierw stał, tak jak przed pałacem, opierając się na metalowej podstawie. Gdy w ostatnią niedzielę poszedłem do św. Anny go zobaczyć, w pierwszej chwili zdziwiłem się, że go tam nie ma. Krzyż został bowiem powieszony na jednej ze ścian kaplicy. I to dość wysoko (prawdopodobnie dlatego, żeby nie dało się nic do niego przyczepić). Z nowej perspektywy wydawało się jakby to nie był ten sam krzyż, co przed pałacem. Zmieniła się nie tylko perspektywa.. Krzyż został ogołocony ze wszystkiego co na nim było: ...