Cezary Gmyz pod namiotem Solidarnych 2010
"W otoczeniu Jana Pawła II, bliżej bądź dalej, działało ok 100 źródeł informacji, rozmaitej jakości. Były tam osoby, które miały bardzo bliskie związki z papieżem do tego stopnia, że uczestniczyły w prywatnych kolacjach - powiedział Cezary Gmyz pod namiotem Solidarnych 2010 w lipcu 2011 roku. "Ale nie ma tam osób, które są powszechnie znane. Jest zaledwie trzech biskupów, jak zidentyfikowałem do tej pory, i nie są to osoby z pierwszych stron gazet. Jest tam jedno źródło bardzo niebezpieczne. Jest to agent ps. "Kruk", zwerbowany w Polsce przez Departament IV, a potem zmienił pseudonim na "Konrad" ("Conrado), człowiek, który już nie żyje, ksiądz, który stracił wiarę w Boga i sam się zgłosił do SB w latach 60-tych, SB namówiło go do pozostania w zakonie, po to by mógł szpiegować. Zmarł mając na piersiach najwyższe odznaczenie watykańskie, a był zdrajcą". Jak powiedziała Gmyzowi jedna z zakonnic, która badała akta: "Nie wiem ile mszy trzeba od...