Posty

Wyświetlam posty z etykietą Krzysztof Koehler

NA ŻYWO: Od Nihil novi do Sierpnia '80. Tradycje republikańskie i Solidarność (Teologia Polityczna - 3.09 godz. 18.00)

Obraz
Prof. Marek A. Cichocki, dr Elżbieta Ciżewska-Martyńska, prof. Krzysztof Koehler, Adam Talarowski. Czy można wyznaczyć linię rozwojową – wiodącą przez kontynuację, inspirację ale i krytyczną rewizję – od konstytucji Nihil Novi z 1505 roku do porozumień sierpniowych 1980? Na to pytanie będą starali się odpowiedzieć goście kolejnej debaty Teologii Politycznej, podczas której postaramy się uchwycić z lotu ptaka panoramę polskiego republikanizmu. W debacie udział wezmą: prof. Marek A. Cichocki (Collegium Civitas, Teologia Polityczna); dr Elżbieta Ciżewska-Martyńska (Uniwersytet Warszawski); prof. Krzysztof Koehler (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego); prowadzenie: Adam Talarowski (Teologia Polityczna). Republikanizm polskiej myśli politycznej jest do dziś żywym przedmiotem debat i sporów. Upatruje się w nim szlachetne dziedzictwo, z którego warto czerpać, jak i niewiele dziś już wart spadek. Może wzbudzać takie emocje, gdyż był trwałym elementem polskich dziejów i sposobów myś...

Warszawska premiera najnowszego numeru Teologii Politycznej: "My, Rzymianie"

Obraz
7 kwietnia 2016 r. w Centrum Prasowym Foksal odbyła się debata o najnowszym numerze „Teologii Politycznej”, poświęcona łacińskiej tożsamości Polaków. Wzięli w niej udział redaktorzy „Teologii Politycznej” dr Dariusz Karłowicz i prof. Marek A. Cichocki, a także zaproszeni goście: prof. Krzysztof Koehler i prof. Wawrzyniec Rymkiewicz. Spotkanie otworzył Dariusz Karłowicz , który przywitał wszystkich obecnych, zaś jako pierwszy wypowiedział się na temat rocznika prof. Cichocki. Objaśniając okoliczności powstania rocznika, redaktor „Teologii Politycznej” stwierdził, że u źródeł jego powstania tkwi przekonanie, według którego podział na wschód i zachód nie tłumaczy adekwatnie polskiego sposobu życia i prowadzi do jego zafałszowania. Następnie wyjaśnił, że tytuł „My, Rzymianie”, choć miał prowokować, to jednak wywoływał obawy, że może zostać potraktowany jako anachronizm, na co w rozmowie z nim starał się zwrócić uwagę Jan Rokita, przekonując go, że współcześni Polacy patrzą na Europę...