Posty

Wyświetlam posty z etykietą patronaty Blogpressu

Zaproszenie na debatę „Czyja będzie Polska…?” i jaka ona będzie? - PATRONAT BLOGPRESSU

Obraz
Fundacja Archiwum Jana Olszewskiego serdecznie zaprasza na debatę „Czyja będzie Polska…?” i jaka ona będzie? 25 maja 2024 r., godz. 8.45–18.30, ul. Krakowskie Przedmieście 66, Warszawa Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi (sala odczytowa Centralnej Biblioteki Rolniczej) Prosimy o potwierdzenie przybycia pod adresem e-mailowym biuro@archiwumolszewskiego.pl lub poprzez formularz na stronie internetowej www.archiwumolszewskiego.pl/czyja-bedzie-polska/ do 20 maja 2024 r. Liczba miejsc ograniczona Kontakt z Fundacją jest niezbędnym warunkiem udziału. Chcielibyśmy, aby pomysł rozmów o Programie dla Niepodległej został podjęty także przez inne formacje patriotyczne i po prostu przez Polaków zatroskanych losem Ojczyzny. Debatę sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030  „Czyja będzie Polska..?” i jaka ona będzie? Debata, którą proponujemy, nie p...

Fragment "Dziennika pokładowego" Tomasza Mierzwińskiego - Seawolfa

Obraz
Objęty patronatem przez Blogpress "Dziennik pokładowy” to wybór najciekawszych podróżniczych tekstów z blogów Seawolfa, w których dowcip, ironia i szczypta nostalgii wciągają czytelnika bez reszty. Ale tym razem nic o polityce. Bo Seawolf zabiera nas w długą podróż, trochę sentymentalną, ale też pełną niespodzianek i zaskakujących zwrotów akcji. Portal Blogpress objął patronatem medialnym nową pozycję Wydawnictwa Słowa i Myśli - "Dziennik pokładowy" śp. Tomasza Mierzwińskiego - Seawolfa. „Dziennik pokładowy” to wybór najciekawszych podróżniczych tekstów z blogów Seawolfa, w których dowcip, ironia i szczypta nostalgii wciągają czytelnika bez reszty. Ale tym razem nic o polityce. Bo Seawolf zabiera nas w długą podróż, trochę sentymentalną, ale też pełną niespodzianek i zaskakujących zwrotów akcji. Ta książka to w zasadzie powieść podróżnicza. Są tu chwile grozy z piratami, są momenty skrzące się humorem, szczególnie gdy wycieczkowicze dostarczają obsłudze statk...

Seawolf o polityce - konkurs!

Obraz
Szanowni komentatorzy i czytelnicy Blogpress.pl! Jako patroni prasowi mamy do rozdania 4 egzemplarze książki Tomasza Mierzwińskiego "Seawolf o polityce". Aby otrzymać książkę, wystarczy odpowiedzieć na jedno konkursowe pytanie. "Seawolf o polityce" to wybór najciekawszych tekstów z blogów, uratowanych przed odejściem w niebyt wraz ze śmiercią Autora. Wiele z nich jest już bowiem niedostępnych w blogosferze. Seawolf komentował głośne w całym kraju wydarzenia, jak afera Amber Gold czy sprawa trotylu na wraku tupolewa, ale też wiele innych ważnych kwestii. Pisał także żartobliwe, pełne inteligentnej ironii felietony. Aby otrzymać egzemplarz książki "Seawolf o polityce", wystarczy odpowiedzieć na jedno pytanie: Jaki tytuł ma kolejna książka Tomasza Mierzwińskiego Seawolfa, która już niedługo ukaże się nakładem Wydawnictwa "Słowa i Myśli"? Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres redakcja@blogpress.pl a pod tym wpisem pozostawić informację, ż...

Seawolf o polityce - nasz patronat

Obraz
"Seawolf o polityce" to wybór najciekawszych tekstów z blogów, uratowanych przed odejściem w niebyt wraz ze śmiercią Autora. Wiele z nich jest już bowiem niedostępnych w blogosferze. Tomasz Mierzwiński (Seawolf), znany z ciętego języka i celnych komentarzy na najbardziej gorące polityczne tematy, szybko zdobył grono fanów i czytelników. Z pasją i prostotą pisał o polityce, przedstawiając swój subiektywny obraz kraju. W swoich tekstach odkrywał marzenia i pomysły na nową, naprawdę lepszą Polskę. Czytamy tu o głośnych, komentowanych w całym kraju wydarzeniach – jak chociażby afera Amber Gold czy sprawa „Rzeczpospolitej” i trotylu, ale też o wielu ważnych dla naszej historii i przyszłości kraju kwestiach. Dla „odprężenia” zaś, troszkę na deser, z właściwym mu stylem inteligentnego żartownisia, Seawolf podsuwa nam sprawy trochę mniej ważne jak np. „słynną” wpadkę Kory i Ramonki. I jak w "Alfabecie Seawolfa" także tu strony skrzą się diamentami sarkazmu pełne cudo...