Narodowe Siły Zbrojne a kwestia ukraińska
„NSZ od samego początku swojej działalności mówiły o sprawie ukraińskiej. Ostrzegały przez czyhającym niebezpieczeństwem. Pisano o tym w broszurach czy gazetach. Narodowcy nie zostali jednak wysłuchani przez pozostałą część polskiego podziemia” - mówił historyk Leszek Żebrowski podczas poświęconego stosunkowi Narodowych Sił Zbrojnych do kwestii ukraińskiej spotkania zorganizowanego przez Centrum Edukacyjne Powiśle. „Sprawa ukraińska miała trzy fazy. To się nie zaczęło 11 lipca 1943, ale 17 września 1939. Gdy wybucha II wojna światowa i Sowieci w sojuszu z Niemcami wkraczają na teren Polski od Wschodu, mniejszości narodowe na Kresach przystępują do realizacji swoich celów. Powstają wtedy bojówki złożone na północy Kresów z Białorusinów i Żydów, a na południu z Ukraińców i Żydów. Te bojówki niszczą polską inteligencję. Mordują księży, oficerów, nauczycieli. Tam było kilkanaście tysięcy ofiar. O tych ofiarach zapomniano. W jednorazowych miejscach ofiar pochówku tamtych wydarzeń m...