Sto lat po procesie Józefa K. publiczny proces Wojciecha S.
„>>Ktoś musiał zrobić doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany. Jeden z negatywnych bohaterów tej książki płk Leszek Tobiasz zmarł miesiąc temu w dziwnych okolicznościach (tańcząc) a wcześniej spotkało to innych świadków spraw opowiedzianych w audiobooku. „Ta książka to jest dokument śmiercionośny, mroczny, smutny i niestety tragicznie prawdziwy”. Wydawca „Z mocy bezprawia” w wersji dźwiękowej mówił dalej, że porównanie z Józefem K. jest uzasadnione ale o wiele bardziej adekwatne jest porównanie z Mikaelem Blomkvistem, bohaterem trylogii Millennium (autorstwa Stiega Larssona). „Blomkvist na skutek zbyt brawurowego dociekania prawdy i walki z patologiami trafił za kraty, by ostatecznie zatryumfować nad swoim prześladowcą. Mam głęboką nadzieję, że Wojciech Sumliński, który podobnie jak Mikael popełniał błędy, też zwycięży a prawda zatryumfuje” – stwierdził Porzeziński. Rafał Porzeziński Głównym wydarzeniem w...