Twórczość i działalność społeczna Maryny Miklaszewskiej (Fundacja Polska Wielki Projekt)

Twórczość i działalność społeczna Maryny Miklaszewskiej (Fundacja Polska Wielki Projekt)

Spotkanie o Marynie Miklaszewskiej, pisarce, tłumaczce, publicystce, współtwórczyni libretta do musicalu „Metro”. Była jednym z twórców Kongresu Polska Wielki Projekt, jedną z centralnych postaci środowiska, w którym narodziła się jego idea. Przez wiele lat była wiceprezesem Fundacji Polska Wielki Projekt. Jako sekretarz Kapituły Nagrody im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego miała ogromny wpływ na jej decyzje. Sama również była twórcą prawym i sprawiedliwym. Pisała z pasją i z wielką miłością do Polski. Spotkanie przypominające jej różnorodną twórczości oraz działalność społeczną odbyło się w Domu Trójmorza w Warszawie 19 czerwca 2026 r.W rozmowie udział wzięli: Wojciech Tomczyk, Magdalena Piejko i Lech Majewski. Rozmowę poprowadził prof. Zdzisław Krasnodębski.

Spotkanie miało charakter zarówno sentymentalny, jak i intelektualny – poświęcone było pamięci Maryny Miklaszewskiej, jej twórczości, działalności społecznej oraz miejscu, jakie zajmowała w polskiej kulturze i życiu publicznym. Uczestnicy – przyjaciele, współpracownicy, artyści i intelektualiści – złożyli hołd kobiecie, która łączyła w sobie niezwykłą wrażliwość artystyczną, odwagę cywilną i głębokie przywiązanie do wartości patriotycznych.

Wielu mówców podkreślało, że Maryna Miklaszewska była postacią wyjątkową – inteligentną, dowcipną, pełną dystansu do siebie, ale jednocześnie bezkompromisową w sprawach, które uznawała za ważne. Lech Majewski, łączący się z Wenecji, wspominał jej wewnętrzne ciepło, opiekuńczość i odwagę, którą wykazywała zarówno w życiu artystycznym, jak i osobistym – choćby wtedy, gdy po sukcesie „Metra” odwróciła się plecami od warszawskiej „Warszawki”, kierując się kręgosłupem moralnym. Podkreślił też jej zaangażowanie w sprawy rodzinne i przyjacielskie, opowiadając anegdotę o poszukiwaniu jej ukochanego psa.

Wojciech Tomczyk zwrócił uwagę na literackie dzieło Miklaszewskiej, które – jego zdaniem – należy do najważniejszych polskich powieści po 1989 roku. Wskazał na „Hipstera” jako książkę, która w sposób spiskowo-dokumentalny tłumaczy mechanizmy historii Polski, łącząc zamach na Jana Pawła II, zabójstwo księdza Jerzego Popiełuszki i katastrofę smoleńską w jedną narrację performatywną. Docenił też jej „Portret pamięciowy” – powieść kryminalną, która odsłania prawdę o III RP. Zdaniem Tomczyka, Maryna była optymistką – w przeciwieństwie do niego, który określał się jako pesymista – i wierzyła, że kultura może być antidotum na podziały społeczne.

Magdalena Piejko, reprezentująca młodsze pokolenie, wspominała, jak Maryna przyjeżdżała do Wrocławia na spotkania z czytelnikami, gdzie gromadziły się tłumy młodych ludzi spragnionych prawdy o Smoleńsku i III RP. Podkreślała, że Maryna potrafiła mówić o polityce w sposób lekki, ale głęboki, bez patosu, z pełnym szacunkiem dla odbiorcy. Zwróciła uwagę na to, że kultura była dla niej przestrzenią wolności i że odważnie wprowadzała do środowisk konserwatywnych artystów, którzy często byli pomijani.

Jerzy Kalina – jeden z laureatów Nagrody im. Lecha Kaczyńskiego – mówił o Marynie jako o „iskrze Bożej” i „wielkiej damie”, która wzbudzała w nim siłę i nadzieję. Wspominał, że dzięki niej odkrywał nieznanych artystów, a jej obecność nadawała przestrzeni publicznej – zwłaszcza Krakowskiemu Przedmieściu – wymiar arystokratyczny i duchowy. Wyraził też niepokój o stan polskiej kultury, która – jego zdaniem – została sprowadzona do roli magazynów i centrów handlowych, a prawdziwi twórcy pozostają w cieniu.

Profesor Zdzisław Krasnodębski prowadził rozmowę w sposób refleksyjny, przywołując liczne cytaty z książek Maryny – zwłaszcza z „Hipstera” i ostatniej powieści o procesie Szolema Schwartzbarda. Zwracał uwagę na jej realizm historyczny, krytykę bolszewizmu, a także na jej wiarę w „waleczne serca” Polaków, które potrafią przeciwstawić się zakłamaniu i konformizmowi. Podkreślał, że jej twórczość jest dziś wyjątkowo aktualna – zwłaszcza w kontekście stosunków polsko-ukraińskich, pamięci o II wojnie światowej i kondycji polskiej inteligencji.

W głosach uczestników pojawił się również niepokój o brak promocji dzieł Miklaszewskiej za granicą oraz o zaniedbania w instytucjach kultury – zarówno państwowych, jak i środowiskowych. Padały apele o tłumaczenia jej książek, wystawianie sztuk i przywrócenie debaty o kulturze jako przestrzeni jednoczącej naród. Jednocześnie wielu mówców wyrażało nadzieję, że pamięć o Marynie i jej dorobku będzie kontynuowana – choćby poprzez nową nagrodę jej imienia za niezależność, którą przyjaciele planują przyznawać podczas festiwalu NNW.

Spotkanie zakończyło się w duchu wdzięczności – za to, że Maryna była, że inspirowała, że uczyła odwagi i że mimo swojej śmierci nadal jest obecna w sercach i umysłach tych, którzy ją znali. Jak powiedział jeden z mówców: „Dla mnie ona jest i będzie – może dłużej”.

Relacja : Blogpress.pl

Blogpress

from Blogpress - Relacje i opinie https://ift.tt/PWA2Oqv
via IFTTT

Popularne posty z tego bloga

Spotkanie z Małgorzatą Wassermann i Bogdanem Rymanowskim - autorami książki "Zamach na prawdę"

"Prawnik w czasach bezprawia". Dyskusja po filmie o Janie Olszewskim

Tadeusz Płużański - „Żołnierze wyklęci przeciwko Rosji sowieckiej”