„Dziwne to były podziemia...”. Antoni Libera o micie Orfeusza w poezji Rainera Marii Rilkego. Czyta Andrzej Seweryn
Czy sztuka ma moc przywracania życia umarłym? Czy też w najlepszym wypadku może wywoływać ich cienie z otchłani? Do mitu Orfeusza i Eurydyki nawiązywał w swojej twórczości Rainer Maria Rilke, którego wiersze przynoszą nową, nierzadko zaskakującą interpretację. W piątek, 8 maja odbyło się pierwsze w tym roku seminarium Antoniego Libery z cyklu „Libera tłumaczy klasyków”. Uczestnicy mieli okazję usłyszeć po raz pierwszy nowe przekłady wierszy „Orfeusz, Eurydyka, Hermes” oraz wyboru z „Sonetów do Orfeusza” w interpretacji Andrzeja Seweryna. Dzięki dużej ilości przedstawień w sztuce mit o Orfeuszu i Eurydyce należy do najpopularniejszych opowieści starożytnych. Postać Orfeusza szczególnie upodobali sobie poeci i kompozytorzy. Nie jest być może przypadkiem, że za pierwszą w historii muzyki zachodniej operę uważa się „L'Orfeo” Claudio Monteverdiego, a kolejny jej rozdział otworzył swoim arcydziełem „Orfeo ed...