Posty

Wyświetlam posty z etykietą Andrzej Stańczak

Od Amora do Marsa, po polsku i po łacinie - o poezji Jana Kochanowskiego

Obraz
Pierwsze w nowym roku spotkanie w klubie Ronina poświęcone było Janowi Kochanowskiemu. W strojach z epoki poezję Jana z Czarnolasu recytowali oraz zwycięstwa króla Stefana Batorego nad Iwanem Groźnym sławili Andrzej Stańczak i Aleksandra Ziemkiewicz. Spotkanie odbyło się w prawie 430 rocznicą korzystnego dla Rzeczpospolitej rozejmu w Jamie Zapolskim. Zawarty 15 stycznia 1582 rozejm kończył wojnę Stefana Batorego z Iwanem Groźnym a w jego wyniku Polska odzyskiwała Inflanty. Przy tej okazji poznaliśmy kilka ciekawostek, związanych z - jak mówił filolog Andrzej Stańczak – „polskim słowem, które w tamtych czasach sięgało dalej niż polska szabla”. Filolog zwrócił uwagę m.in. na Psalmy Dawidowe, które w tłumaczeniu Jana Kochanowskiego śpiewane były w większości cerkwi Imperium Rosyjskiego. Dopiero caryca Katarzyna zabroniła ich śpiewania po polsku w cerkwiach, ale język polski był na tyle atrakcyjny dla Rosjan, tak elegancki jak dla nas łacina śpiewana w kościołach, że zakaz carycy...