Posty

Prezentacja numeru 3/4 czasopisma "Na poważnie"

Obraz
"Jak biorę do ręki "Na poważnie", to mam takie poczucie, że taka byłaby Polska gdyby nie II wojna i komunizm" - mówił Jacek Karnowski na promocji nowego numeru tego czasopisma. - "Ten typ narracji, wrażeń, ten świat zainteresowań, ten język, tego typu oczywisty patriotyzm przebijający z poszczególnych artykułów...". W Centrum Myśli Jana Pawła II odbyła się prezentacja nowego numeru czasopisma (w tej chwili dwumiesięcznika) "Na poważnie", w której wzięli udział: red. naczelny pisma, prof. Jan Żaryn, dyrektor Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, dr Paweł Skibiński, red. Milena Kindziuk (tygodnik "Niedziela") i red. Jacek Karnowski (wPolityce.pl) Uczestnicy omawiali jeden z tematów numeru czyli czerwcowe pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Ojczyzny. Mówili także o samym piśmie. Red. Milena Kindziuk zaznaczyła na początku, że pierwsza pielgrzymka z 1979 roku z punktu widzenia historycznego miała charakter przełomowy, ...

Polacy, nic się nie stało

Obraz
O propagandzie sukcesu po zakończonym właśnie Euro, o przepalonym przy sumie 830 miliardów złotych liczniku długu publicznego oraz o błyskawicznie przepchniętej przez sejm nowelizacji ustawy o zgromadzeniach mówili Stanisław Janecki, Łukasz Warzecha i Rafał Ziemkiewicz na pierwszym wakacyjnym Przeglądzie tygodnia w klubie Ronina. – Im bardziej za coś odpowiadał rząd, tym bardziej zostało to spieprzone. Widać to choćby po stadionach. Tam gdzie stadiony budowały samorządy, czyli Wrocław, Poznań, Gdańsk, to o jakichś większych aferach się nie słyszy. W Warszawie, gdzie został zbudowany Stadion Narodowy, to ten stadion jest odebrany na krzywy ryj. W każdym normalnym kraju przyszedłby strażak, albo inspektor budowlany i by to zamknęli, ponieważ ten stadion na który wpuszczono kilka razy kilkadziesiąt tysięcy ludzi nie ma żadnych papierów odbioru. Poza tym koszty budowy zostały wielokrotnie przekroczone a wykonawcy nie dostali pieniędzy – zauważył Rafał Ziemkiewicz. Publicysta zastanawia...

Bo wolnych ludzi nic nie złamie! - prof. Marek Chodakiewicz pod Namiotem Solidarnych 2010

Obraz
 „Zasadą podstawową jest nie zwracać uwagi na histerię medialną. Nadejdą takie czasy, że medialna histeria nie będzie się sprzedawać” – powiedział prof. Marek Jan Chodakiewicz podczas miniwykładu pod namiotem Solidarnych 2010 , odnosząc się do zgiełku medialnego zarówno w sprawie tragedii smoleńskiej, jak i w kwestiach rzekomych samobójstw kolejnych osób publicznych.    Dyskusja przybrała formę polemiki pomiędzy historykiem, a prowadzącą spotkanie Ewą Stankiewicz. Można powiedzieć, że w trakcie wykładu starły się na argumenty dwie koncepcje opozycyjności wobec tego, co obecnie dzieje się w naszym kraju.      „Honorem jest to, żeby zachować własną godność” – mówił prof. Chodakiewicz o reakcji szefowej Solidarnych 2010 na atak Stefana Niesiołowskiego. „Zgadzam się, że ktokolwiek, kto nie jest w mainstreamie, jest atakowany. W Stanach też często rzucają mi się do gardła, pisząc, że jestem faszystą i antysemitą. Rozjusza ich bardzo, jak ja się uśmiecham na to...

Ryszard Makowski o swojej nowej płycie, mediach i satyrykach

Obraz
"Dla satyryków czasy są zawsze dobre, pod warunkiem że satyryk będzie obserwował rzeczywistość i potrafił ją przetworzyć na coś śmiesznego" - powiedział Ryszard Makowski prezentując swoją nową płytę "Na ochotnika do psychiatryka" . "Dla satyryków czasy są zawsze dobre pod warunkiem, że satyryk będzie obserwował rzeczywistość i potrafił ją przetworzyć na coś śmiesznego" - powiedział Ryszard Makowski prezentując swoją nową płytę "Na ochotnika do psychiatryka" . Wspominając początki swojej działalności artystycznej mówił o klubie Hybrydy, gdzie w 1984 roku został dostrzeżony przez Agnieszkę Osiecką i nagrodzony na Ogólnopolskim Przeglądzie Piosenki Autorskiej. Od tego czasu uprawia piosenkę satyryczną. "Teraz jest tak, że telewizja publiczna woli artystę w całości wykasować i wtedy jest spokój" - ocenił obecną sytuację. - "Daję radę dzięki takim portalom jak Blogpress. Teraz jest Internet, to jest ogromne medium, które pozwal...

Szanse i zagrożenia dla młodych Polaków

Obraz
„Będziemy dzisiaj debatować o szansach i zagrożeniach dla młodego pokolenia oraz zastanowimy się, jaka będzie Polska za 20 lat” – powiedziała Anita Czerwińska, szefowa Warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”, otwierając spotkanie zorganizowane wspólnie ze stowarzyszeniami KoLiber oraz Młodymi dla Polski. Organizacje młodzieżowe reprezentowali ich szefowie: Seweryn Szwarocki oraz Sebastian Kaleta. W dyskusji wzięli udział naukowcy: dr Barbara Fedyszak-Radziejowska i dr Tomasz Żukowski. W pierwszej części debaty paneliści zastanawiali się nad szansami i zagrożeniami dla młodego pokolenia oraz nad tym, jak będzie wyglądała Polska, gdy obecni 20-latkowie będą mieli decydujący wpływ na jej funkcjonowanie. Uczestnicy dyskusji zwrócili uwagę, że choć nie da się przewidzieć większości zachodzących w świecie zjawisk, to są jednak i takie, które można próbować prognozować. „Da się przewidzieć zjawiska demograficzne. Wiemy, że za 20 lat będziemy społeczeństwem starszym, niż w tej chwili. Będz...

Bestie i rotmistrz Pilecki

Obraz
– Udało mu się przeżyć Auschwitz, mimo że codziennie narażał życie, bo nie był zwykłym więźniem lecz założył w Auschwitz konspirację. To jest drugi niebywały czyn w jego życiu. Pierwszym było dobrowolne pójście do obozu. Dał się złapać na Żoliborzu w łapance, dobrze wiedząc, że Niemcy będą z niej wywozili ludzi do Auschwitz. To czyn nieporównywalny z niczym w historii – powiedział Tadeusz M. Płużański na spotkaniu poświęconym postaci rtm. Witolda Pileckiego zorganizowanym przez Stowarzyszenie KoLiber. – Udało mu się przeżyć Auschwitz, mimo że codziennie narażał życie, bo nie był zwykłym więźniem lecz założył w Auschwitz konspirację. To jest drugi niebywały czyn w jego życiu. Pierwszym było dobrowolne pójście do obozu. Dał się złapać na Żoliborzu w łapance, dobrze wiedząc, że Niemcy będą z niej wywozili ludzi do Auschwitz. To czyn nieporównywalny z niczym w historii – powiedział Tadeusz M. Płużański na spotkaniu poświęconym postaci rtm. Witolda Pileckiego zorganizowanym przez St...

Tydzień w godzinę – Janecki, Makowski, Warzecha

Obraz
Stanisław Janecki, Ryszard Makowski i Łukasz Warzecha komentując wydarzenia tygodnia w klubie Ronina mówili m.in. o generale, byłym kierowcy, szefie BOR, groźbach posła Stefana N., które nie były karalne bo Ewa Stankiewicz nie okazała strachu oraz o hodowli potworów, z której wysforowało się ostatnio dwóch gnojków obrażających Ukrainki. Komentatorzy klubu Ronina rozpoczęli od generała Janickiego, na którym nie zostawili suchej nitki w kontekście tego, że prokuratura dopatrzyła się nieprawidłowości w organizacji przez BOR wizyt premiera i prezydenta w Katyniu w 2010 roku. Warzecha i Janecki przypomnieli, że gen. Janicki służbę w BOR rozpoczynał jako kierowca a jego błyskawiczna kariera w tej służbie jest co najmniej zastanawiająca. Przywołano wywiad "Naszego Dziennika" z anonimowym oficerem BOR, który zdradził, że do służby przyjmowani są członkowie rodziny generała z pominięciem procedur obowiązujących zwykłych kandydatów. – Aparycja dobrze oddaje to, co dzieje się w BOR...