Świat bez złudzeń. Spotkanie wokół książki Vittorio Possentiego (Teologia Polityczna)
22 kwietnia 2026 roku w redakcji Teologii Politycznej odbyło się spotkanie premierowe książki Vittorio Possentiego „Nowy początek. Teologia polityczna i filozofia historii”. W dyskusji wzięli udział dr Magdalena Gawin, ks. prof. Andrzej Kobyliński i ks. prof. Robert Woźniak. Rozmowę moderował Maciej Nowak z redakcji Teologii Politycznej.

Ks. prof. Kobyliński jako pierwszy podkreślił, że problemy, które analizuje Possenti, mają charakter uniwersalny – nie tylko filozoficzny, ale i cywilizacyjny. Zwrócił uwagę na aktualność tych zagadnień w kontekście współczesnych konfliktów, jak wojna rosyjsko-ukraińska czy amerykańsko-izraelsko-irańska. Przypomniał, że Possenti już w latach 70. pisał o pokoju, a na początku XXI wieku angażował się w próby wypracowania doktryny wojny prewencyjnej – początkowo wspierając sprzeciw Jana Pawła II przed inwazją na Irak, a później wskazując, że brak tej doktryny pozwala dziś na jej nadużywanie (np. przez Kreml czy USA z Izraelem). Kobyliński dodał też wątek osobisty: Possenti tworzy z żoną Norą „małżeństwo filozoficzne” na wzór Jacques’a i Raissy Maritain. Jednocześnie wskazał na dwa braki w myśli Possentiego – niedostateczne uwzględnienie czwartej generacji praw człowieka (aborcja, związki jednopłciowe jako rzekome prawa człowieka) oraz rewolucji pentekostalnej w globalnym chrześcijaństwie, co sprawia, że jego wizja chrześcijaństwa zatrzymała się na poziomie lat 60.–80. XX wieku.

Dr Magdalena Gawin skoncentrowała się na krytyce i rozwinięciu koncepcji praw człowieka u Possentiego. Wyjaśniła, że Possenti nawiązuje do Jacques’a Maritaina, który dla uchwalenia Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka (1948) zaproponował formułę neutralną światopoglądowo – pluralizm uzasadnień, ale kosztem rezygnacji z metafizycznych i aksjologicznych założeń. Zdaniem Possentiego doprowadziło to do strukturalnego liberalizmu, braku hierarchii wartości oraz niemożności rozstrzygania współczesnych dylematów (np. związanych z nowymi technologiami czy kapitalizmem). Possenti postuluje więc przywrócenie metafizycznej koncepcji osoby, odwołując się też do Hanny Arendt i jej analizy zaniku autorytetu – gdy osoba i wspólnota ujmowane są wyłącznie prawnie i abstrakcyjnie, powstaje strukturalna możliwość wykluczania ludzi. Possenti chce połączyć kategorię osoby prawnej z aksjologiczną, aby przywrócić porządek wartości.

Ks. prof. Woźniak, teolog dogmatyk, zajął się relacją między filozofią a teologią w myśli Possentiego. Odcinając się od kantowskiego i heideggerowskiego rozdziału wiary i rozumu, uznał, że Possenti nie ukrywa swoich teologicznych inspiracji, a kluczową kategorią filozoficzną czyni wcielenie. To właśnie wcielenie – Słowo, które stało się ciałem, czyli wydarzenie historyczne, materialne i osobowe – otwiera perspektywę uniwersalizmu, pozwalając łączyć to, co boskie i ludzkie, immanentne i transcendentne, historyczne i ponadhistoryczne. Woźniak podkreślił, że Possenti nie zaciera różnicy między filozofią a teologią, ale też nie czuje potrzeby usprawiedliwiania się z przechodzenia między nimi. Zachwycony książką, wskazał, że Possenti wzywa do powrotu metafizyki, ale nie brutalistycznej – lecz takiej, która wyrasta z tajemnicy wcielenia i jest „ciepłą racjonalnością” (inspirowaną Ratzingerem i Janem Pawłem II). Woźniak uznał, że possentiańska metafizyka, czerpiąca z teologii ciała, może uchronić teologię przed nihilizmem.

W dyskusji pojawił się także wątek włoskiej debaty filozoficznej. Kobyliński zestawił Possentiego z Giannim Vattimo, przedstawicielem myśli postmetafizycznej i „słabego myślenia”. Zauważył, że we Włoszech debata toczy się kulturalnie – bez wulgarnej nienawiści, jaka zdarza się w Polsce – a nawet przeciwnicy wysyłają sobie książki i piszą recenzje. Przykładem jest debata o początku życia ludzkiego przed referendum w sprawie ustawy o in vitro (2005), w której brali udział wszyscy najważniejsi filozofowie, a argumentacja filozoficzna gościła w głównych mediach. Kobyliński uznał to za zjawisko niemożliwe do wyobrażenia w Polsce.
Odnośnie nihilizmu Kobyliński zdradził, że to właśnie Possenti jest autorem fragmentu o nihilizmie w encyklice Jana Pawła II Fides et ratio. Possenti rozróżnia nihilizm teoretyczny (negacja prawdy) i praktyczny (moralny) – przezwyciężenie tego drugiego wymaga powrotu do realizmu. Jako drogę po nihilizmie wskazuje Kierkegaarda (istota chrześcijaństwa) i Dostojewskiego (świat bez Boga prowadzi do zbrodni). Zaproponował też kategorię „nihilizmu prawniczego” w odniesieniu do pozytywizmu Hansa Kelsena.
W odpowiedzi na pytanie publiczności o „trzecie żeglowanie” metafizyki, Kobyliński wskazał na dwa znaki nadziei: dwutomowe dzieło Possentiego Wielkość metafizyki (1250 stron, wyd. 2022) oraz działające we Włoszech stowarzyszenie „Osoba w Centrum”, które promuje metafizycznie ugruntowany personalizm. Przyznał jednak, że Possenti nie zdołał w swoich kategoriach poznawczych uchwycić rewolucji zielonoświątkowej – pozostaje tu widoczny anachronizm.
Dr Gawin podsumowała, że siłą Possentiego jest trafna diagnoza aksjologicznej pustki współczesności – zwłaszcza w kontekście sztucznej inteligencji czy kryzysu polityki. Jednak wspólny język z innymi tradycjami filozoficznymi pozostaje problemem otwartym. Woźniak dodał, że Possenti nie proponuje łatwego powrotu do klasycznej metafizyki, lecz jej odzyskanie poprzez wcielenie – co jest zarazem postulatem dla teologii, by nie popadała w nihilizm. Całość zakończyła się podziękowaniami dla gości, tłumacza, darczyńców i partnerów.
Relacja wideo i foto: Bernard

from Blogpress - Relacje i opinie https://ift.tt/9EcDjmv
via IFTTT