Dominika Chorosińska : Kultura jutra (Instytut im. Lecha Kaczyńskiego)
15 kwietnia 2026 roku gościem Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego była poseł Dominika Chorosińska - aktorka teatralna i filmowa, działaczka samorządowa i polityczna, była minister kultury i dziedzictwa narodowego, przewodnicząca Komitetu so sprawa Pożytku Publicznego w trzecim rządzie Mateusza Morawieckiego (2023).

Dominika Chorosińska opowiadała o swojej drodze życiowej: od marzeń o aktorstwie, przez studia w krakowskiej szkole teatralnej, gdzie uczyła się pod okiem profesorów związanych z teatrem rapsodycznym (i Janem Pawłem II), aż po pracę w teatrze, macierzyństwo (jest matką szóstki dzieci), działalność społeczną i politykę. Szczególnie podkreślała, że punktem zwrotnym była dla niej katastrofa smoleńska – wtedy poczuła, że nie żyje w wolnym kraju i postanowiła czynnie służyć Polsce, najpierw w Telewizji Republika, potem w sejmiku, w końcu w Sejmie.
W swojej wypowiedzi Chorosińska wielokrotnie wracała do roli rodziny, wartości chrześcijańskich i demografii. Krytykowała sposób pokazywania rodzin wielodzietnych w mediach (na przykładzie serialu „Ranczo”), mówiła o potrzebie zmiany mentalności, bo – jak zaznaczyła – Polacy wydają więcej na psy niż na dzieci. Wspominała też o polityce pronatalistycznej Zjednoczonej Prawicy (500+, 800+) i o tym, jak ważne jest, by państwo ułatwiało młodym zakładanie rodziny. W wątku kultury przyznała, że prawica przez lata „przegapiła” wpływ na środowiska twórcze, które dziś są mocno przechylone w stronę przeciwną politycznie. Mówiła o podziale wśród artystów, o celebrytach używanych w kampaniach wyborczych oraz o tym, że wielu prawdziwych twórców żyje na granicy ubóstwa – dlatego przygotowała ustawę o statusie artysty zawodowego, która jednak nie weszła w życie. Uważa, że państwowe pieniądze powinny iść na kulturę tożsamościową, narodową, a nie na komercyjne produkcje.
Wskazała też trzy megatrendy cywilizacyjne, które wpłyną na kulturę jutra: rozwój technologii i AI (ludzie będą mieli więcej wolnego czasu), starzenie się społeczeństwa (odbiorcy 60+, 70+, 80+) oraz globalizacja, która zagraża kulturze rodzimej. Do tego dodała ateizację i urbanizację. Jej recepta: traktować kulturę jak czasownik, a nie rzeczownik, szukać języka dotarcia do młodych (np. przez gry historyczne, TikTok), ale z zachowaniem kanonu polskiej kultury.
Uczestnicy spotkania zabierali głos w różnych sprawach. Jeden z uczestnikow postulował, by prawica wróciła do przedwojennej tradycji prasy kulturalnej, rozwinęła TVP Kultura, udostępniła archiwa TVP i Polskiego Radia oraz tworzyła platformy dla młodzieży, np. o grach wideo czy kulturze audiowizualnej. Postulował też filmy o mniej znanych epizodach, jak rewolucja 1905 roku.
Inny uczestnik mówił o digitalizacji archiwów TVP – podał przykład projektu, w którym odnowiono 2200 filmów z ośrodków regionalnych, ale w samym Katowicach czeka jeszcze 90 tysięcy taśm 35 mm. Problemem jest technologia i koszty.
Dwoje uczestników zdradziło kulisy planów filmu o rotmistrzu Pileckim z Leonardo DiCaprio w roli głównej – producent hollywoodzki był chętny, ale scenariusz miał kosztować 28 milionów, a DiCaprio nie mógł zejść z gaży ze względu na hollywoodzkie zasady. Zabrakło mechanizmu finansowania.
Inny głos z sali mówił o niszczeniu tożsamości narodowej przez obecny system edukacji, o ideologii gender, o tym, że dzieci są pozbawiane wiedzy o bohaterach, a rodzina i Kościół są tępione. Podkreśliła, że dawniej to rodzina przekazywała historię i wartości.
Młody mężczyzna – działacz Forum Młodych – wskazał, że kluczem jest nawrócenie: najpierw wiara, potem patriotyzm. Uważa, że bez Boga sztuka staje się tylko wyrzutem emocji, a nie odbiciem piękna. Krytykował współczesne instytucje kultury lewicowej.
Nauczycielka zwróciła uwagę, że problemem nie jest przeciążenie, lecz układ programu historii – młodzież kończy edukację na II wojnie światowej, nie dociera do 1945 roku i późniejszych wydarzeń, nie zna Pileckiego, Inki, Cieplińskiego. Dla nich to czarna plama.
Inżynier mówił o upadku polskiego przemysłu (Zamech w Elblągu) i o tym, że edukacja techniczna jest zaniedbywana. Postulował jawność życiorysów kandydatów w wyborach (polska Wikipedia) i krytykował obecne prawo jako „ludzkie, fałszywe” w przeciwieństwie do prawa boskiego.
Jedna z uczestniczek dodała, że środowiska patriotyczne nie są wystarczająco wspierane, a festiwale takie jak „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci” (dziś Festiwal Wolności) to prywatne inicjatywy, które przetrwały dzięki dotacjom jeszcze z czasów PiS-u. Mimo to – jej zdaniem – prawica nie wykorzystała lat 90. na budowanie prawdziwej historii, a zamiast tego tworzono „historie alternatywne”.
Wieloletnia artystka tańca zabrała głos z wielką pasją i goryczą. Mówiła o braku rejestracji polskiej sztuki tańca w telewizji (tylko 2%!), o tym, że w polskich teatrach operowych pracuje 60% cudzoziemców, a w 2010 roku (za rządów Donalda Tuska) odebrano artystom baletu wcześniejsze emerytury. Wskazała na niski poziom nauczania historii tańca (np. mylenie Mariusa Petipy z „Pepitą”) i na to, że polscy tancerze, jak Tieturnardelli, robią kariery światowe (np. u Bejarta), ale w kraju nie są doceniani. Zbudowała rzeźbę ku czci polskich artystów baletu i od lat organizuje uroczystości pod nią.
Dominika Chorosińska odpowiadała na te głosy z empatią, deklarując, że jej strona wyciągnęła wnioski z porażki: trzeba tworzyć nie tylko instytucje państwowe, ale też wspierać inicjatywy prywatne i półprywatne, by po zmianie władzy nie zostały zmiecione. Zapewniała, że „wszystko jest notowane” i że będą rozliczenia. Podkreślała, że środowisko artystyczne jest zastraszone, ale wielu twórców ma poglądy prawicowe – tylko boi się ich ujawnić. Mówiła o potrzebie wielkiego międzynarodowego filmu o Pileckim, o walce z „ojkofobią” (przykład Szczepana Twardocha i Marii Peszek) oraz o tym, że „Zielona Granica” Agnieszki Holland szkodzi wizerunkowi Polski za granicą.
Spotkanie zakończono podziękowaniami, a Chorosińska zapewniła, że wiele z tych postulatów jest jej bliskich i że będzie je realizować, jeśli jej obóz polityczny wróci do władzy.
from Blogpress - Relacje i opinie https://ift.tt/T1Vmn4A
via IFTTT