Bronisław Wildstein:Narracja bez alternatywy, pieniądze z Europy i kryzys debaty publicznej w Polsce

Bronisław Wildstein:Narracja bez alternatywy, pieniądze z Europy i kryzys debaty publicznej w Polsce

W ramach konferencji "Czyja będzie Polska...? I jaka ona będzie?" organizowanej przez Fundację Archiwum Jana Olszewskiego 14 marca 2026 roku głos zabrał Bronisław Wildstein.

Jego wypowiedź miała charakter analityczno-publicystyczny, z silnym rysem krytycznym wobec dominującej narracji politycznej i medialnej w Polsce. Wildstein rozpoczął od osobistej anegdoty z lat osiemdziesiątych, gdy przebywał w Paryżu – opisał wówczas, jak media zachodnie nieustannie prognozowały upadek Ameryki, a później dominację Japonii, co okazało się całkowicie mylne. Ta historia posłużyła mu do zilustrowania, jak bardzo błędne mogą być dominujące przekazy, mimo że są powszechnie powielane jako oczywiste prawdy.

Następnie Wildstein przeszedł do sprawy SAFE (chodzi o program związany z finansowaniem z Unii Europejskiej), którą nazwał soczewką ukazującą kryzys polskiej debaty publicznej. Zacytował konferencję prasową Donalda Tuska, gdzie premier mówił o „załatwieniu gigantycznej forsy z Europy”, bez której Polska nie będzie bezpieczna, a ci, którzy blokują te fundusze, kierują się wyłącznie ciasnym politykierstwem. Wildstein interpretował to jako model polityki wypranej z racjonalności, opartej na załatwiactwie i uzależnieniu od zewnętrznych mocodawców. Według niego wmawia się Polakom, że sami nie są zdolni do niczego - ani do budowania potencjału obronnego, ani do rozwoju. a jedynym ratunkiem są pośrednicy pokroju Tuska, którzy mają „dobre mocowanie” w Brukseli.

Wildstein podkreślił, że narracja o zbawczych funduszach europejskich jest fałszywa – fundusze strukturalne nie były aż tak duże, a dodatkowo niosły za sobą biurokratyczne klauzule zaburzające rynek. Jego zdaniem Polacy uwierzyli w tę opowieść z kompleksu niższości wobec Zachodu, nie zauważając, że Zachód się zmienił i obecnie przegrywa globalną konkurencję. Unia Europejska – zdaniem Wildsteina – nie rozwija się, lecz zwija, a strategie lizbońskie okazały się porażkami.

Wildstein zwracił uwagę na brak rzeczywistej debaty publicznej. Przywołał przykład orędzia prezydenta Nawrockiego, po którym w telewizji publicznej rzecznik rządu natychmiast podważył zasadność tej wypowiedzi, co Wildstein ocenił jako godzące w prawo prezydenta do zabierania głosu. Jego zdaniem debata sprowadza się do narzucenia jednej alternatywy: albo przyjmujemy to, co oferują „możni z Europy”, albo czeka nas katastrofa, Brexit, Putin. Nie ma miejsca na racjonalną argumentację, a Polacy są traktowani jako niedouczeni, zapóźnieni i niezdolni do samodzielnego myślenia.

Wildstein zakończył wypowiedź, wskazując, że program SAFE i tryb warunkowy (jak w KPO) dają Unii Europejskiej arbitralną władzę nad Polską, a dla Tuska to przede wszystkim atut wyborczy – sposób na straszenie i dyscyplinowanie wyborców. 

Sprzeciwił się dominującej narracji proeuropejskiej, postawił postulat odzyskania przez Polskę podmiotowości i wezwał do racjonalnej debaty, która dziś – jego zdaniem – nie istnieje.

 

Relacja wideo: Margotte, Bernard i Michał KK

 

 

Blogpress

from Blogpress - Relacje i opinie https://ift.tt/0DxWXQA
via IFTTT

Popularne posty z tego bloga

Prof. Marek Jan Chodakiewicz "Myśli wolnego Polaka"

Choć dobra zmiana trwa, do zwycięstwa jeszcze daleko - Obchody 74. miesięcznicy smoleńskiej