Dyskusja po filmie "Kryptonim "Klasztor" - Dopaść Pileckiego" (Klub Ronina)
W klubie Ronina 16 lutego 2026 roku został wyświetlony film "Kryptonim "Klasztor" - Dopaść Pileckiego". Rozmowę z autorem scenariusza Tadeuszem Płużańskim przeprowadził Paweł Zdun.
„Kryptonim Klasztor – Dopaść Pileckiego” to film dokumentalny w reżyserii Jarosława Mańki, przedstawiający szerzej nieznane kulisy wielowątkowej operacji wywiadu komunistycznej bezpieki (MBP) o kryptonimie „Klasztor”, prowadzonej w latach 1946-1947 rzez tajnych współpracowników, która doprowadziła do aresztowania Witolda Pileckiego i jego najbliższych współpracowników oraz sfabrykowanie zarzutów o szpiegostwo. W filmie występują m.in. historycy: prof. Wiesław Jan Wysocki, dr Adam Cyra, dr Tomasz Łabuszewski, ks. Tomasz Trzaska, członkowie rodziny Witolda Pileckiego.
Tadeusz Płużański mówił, że mamy do czynienia z jedną z najważniejszych postaci XX wieku w Polsce. Podkreślał nie tylko dobrowolne udanie się Witolda Pileckiego do Auschwitz, ale także jego późniejszą działalność konspiracyjną i tragiczną śmierć z rąk komunistów. W jego ocenie rotmistrz Pilecki jest symbolem konsekwentnej walki o niepodległość – najpierw przeciw Niemcom, potem przeciw Sowietom – oraz przykładem moralnej odwagi, która wykraczała poza zwykły heroizm wojenny. Płużański zwracał uwagę, że przez dziesięciolecia postać ta była przemilczana lub marginalizowana, a nawet dziś – mimo oficjalnego uznania – nie zawsze jest przedstawiana w pełnym, niewygodnym dla części środowisk kontekście.
W trakcie spotkania wybrzmiała także osobista perspektywa prelegenta, wynikająca z doświadczeń jego ojca, również represjonowanego przez komunistów. To nadawało jego wypowiedzi ton nie tylko historyczny, ale i moralny. Płużański krytycznie oceniał III RP za zbyt wolne i niepełne rozliczenie systemu komunistycznego oraz za brak realnej sprawiedliwości wobec sprawców zbrodni sądowych, w tym wobec osób odpowiedzialnych za śmierć Pileckiego. W jego opinii pamięć o rotmistrzu powinna prowadzić do głębszej refleksji nad ciągłością elit i odpowiedzialnością państwa.
Z sali padały głosy podkreślające wielkość Pileckiego i dziękujące za przypominanie jego biografii, ale także pytania o to, dlaczego – mimo upływu lat – wiedza o nim wciąż nie jest powszechna, zwłaszcza wśród młodego pokolenia. Niektórzy uczestnicy wskazywali na potrzebę silniejszej obecności takich postaci w edukacji i kulturze masowej. W dyskusji wyczuwalne było przekonanie, że Pilecki powinien być jednym z fundamentów współczesnej tożsamości narodowej, a nie jedynie bohaterem niszowych środowisk historycznych.
Całość spotkania miała ton poważny i momentami emocjonalny. Dominowała narracja o konieczności przywracania pamięci i oddawania sprawiedliwości ofiarom komunizmu. Płużański prezentował stanowisko jednoznacznie afirmujące postać Pileckiego jako wzór patriotyzmu i niezłomności, natomiast uczestnicy w większości podzielali tę ocenę, koncentrując się na pytaniach o praktyczne konsekwencje tej pamięci – w edukacji, polityce historycznej i życiu publicznym.
from Blogpress - Relacje i opinie https://ift.tt/ncsywG1
via IFTTT