"Nowoczesny duch bez nowoczesnego państwa”, dyskusja wokół książki Tomasza Herbicha

"Nowoczesny duch bez nowoczesnego państwa”, dyskusja wokół książki Tomasza Herbicha

W poniedziałek 23 marca 2026 w redakcji Teologii Politycznej odbyła się dyskusja wokół najnowszej książki Tomasza Herbicha „Nowoczesny duch bez nowoczesnego państwa”. Udział wzięli" prof. prof. Agnieszka Nogal i Marek A. Cichocki oraz dr Konrad Wyszkowski i Tomasz Herbich. Dyskusję prowadził Maciej Nowak z redakcji Teologii Politycznej.

Dyskusja koncentrowała się wokół polskiej filozofii okresu międzypowstaniowego i jej znaczenia dla kształtowania się nowoczesnej tożsamości narodowej w warunkach braku państwowości. Tomasz Herbich, autor książki, wskazywał, że polska filozofia tego okresu charakteryzowała się dążeniem do samodzielności myślowej jako odpowiedzią na sytuację polityczną. Podkreślał, że wobec heglowskiej koncepcji narodów historycznych, która wiązała istnienie narodowe z posiadaniem państwa, polscy myśliciele – jak Maurycy Mochnacki czy Karol Libelt – wypracowali własne koncepcje narodu oparte na kulturze, posłannictwie czy działaniu zbiorowym. Wskazywał też na egzystencjalny wymiar tych poszukiwań, przywołując postać Adama Górowskiego, który w akcie apostazji narodowej uznał rację bytu Polaków za wyczerpaną.

Prof. Agnieszka Nogal podkreśliła, że to właśnie w okresie zaborów ukształtowały się zręby nowoczesnego myślenia polskiego, w którym naród zaczął pojmować siebie jako podmiot działania historycznego. Zwróciła uwagę na dwa kluczowe wątki: po pierwsze, koncepcję narodu uprzedniego wobec państwa, opartą na prawie naturalnym i domowej sferze wolności, rozwiniętą przez Mochnackiego; po drugie, libeltowskie ujęcie narodu jako zbiorowego podmiotu działania, w którym jednostka realizuje się przez udział w przemianie rzeczywistości. W jej ocenie te elementy – apaństwowość tożsamości i działanie przez zbiorowość – stały się trwałymi składnikami polskiej tradycji intelektualnej, przeciwstawiającej się zarówno heglowskiemu, jak i późniejszemu marksowskiemu czy liberalnemu modelowi nowoczesności.

Dr Konrad Wyszkowski podzielił wpływ filozofii międzypowstaniowej na trzy poziomy: negatywny, kulturowy i filozoficzny. Wskazał na dwa funkcjonujące w polskiej kulturze stereotypy – rzekomy irracjonalizm romantyzmu oraz jego rzekomy szowinizm – które jego zdaniem są fałszywe, a książka Herbicha je skutecznie obala. Podkreślił, że to romantycy, nie pozytywiści, wprowadzili koncepcję pracy organicznej oraz myślenie o społeczeństwie jako organizmie. Zwrócił też uwagę na europejski wymiar polskiego romantyzmu, który dążył do budowy nowoczesnych narodowości w duchu federacyjnym i dobrowolnych związków. Wskazał na kontynuacje tej tradycji w XX wieku – od Piłsudskiego, przez ruch Solidarności, po myśl Jana Pawła II.

Prof. Marek A. Cichocki postawił tezę, że polska nowoczesność pozostaje wciąż pytaniem otwartym, a Polacy funkcjonują w sytuacji „niewczesności” – zawsze są albo za wcześnie, albo za późno wobec rytmu zachodniego projektu nowoczesności. Jego zdaniem kluczowe dla zrozumienia tej specyfiki jest polskie doświadczenie przemocy – Polacy odczuwali przemocowy charakter nowoczesności w sposób dotkliwy, ale jednocześnie, jak pokazywał to Piłsudski, mieli trudność z nowoczesnym posługiwaniem się przemocą dla własnych celów. Wskazywał na to jako na pewien tajemniczy defekt, który sprawia, że Polacy często stawali się ofiarami lub teatrem działań innych, a nie podmiotem własnej walki.

W dalszej części dyskusji głos zabierali także uczestnicy z sali. Padło pytanie o rolę traumy w kształtowaniu polskiego podmiotu narodowego oraz o to, czy doświadczenie rozbiorów, a później transformacji ustrojowej, zostało wystarczająco przepracowane. W odpowiedzi Tomasz Herbich wyraził sceptycyzm wobec stosowania kategorii psychoanalitycznych do analizy zjawisk zbiorowych, podkreślając, że jego książka opiera się na założeniu, iż polskie doświadczenie należy rozumieć przede wszystkim za pomocą kategorii wypracowanych we własnej tradycji intelektualnej. Nawiązując do Jürgena Habermasa, wskazał, że warto – podobnie jak on czyni to wobec klasycznej filozofii niemieckiej – uniwersalizować to, co lokalne, i traktować polską filozofię romantyczną jako trwały punkt odniesienia dla refleksji o uniwersalnym znaczeniu.

W odpowiedzi na głos z sali, w którym zwrócono uwagę na powszechność przemocy w relacjach społecznych, prof. Cichocki zgodził się, że Polacy potrafią być okrutni wobec siebie, ale – jak to ujmował Piłsudski – wobec zewnętrznego przeciwnika często wykazują zaskakującą uległość. Jednocześnie zarysował się spór o samo pojęcie nowoczesności: podczas gdy prof. Agnieszka Nogal i Tomasz Herbich starali się uratować to pojęcie, pokazując, że Polacy mają własną, odrębną nowoczesność, prof. Marek Cichocki zasugerował, że może warto z tego pojęcia zrezygnować, uznając, że polska tradycja od początku identyfikowała nowoczesność jako projekt zbrodniczy i nie ma potrzeby na siłę się w nią wpisywać. Prof. Nogal odpowiedziała, że w świecie rządzonym nowoczesnymi mechanizmami przemocy nie można pozwolić sobie na ucieczkę w estetyzm czy pietyzm – trzeba być nowoczesnym, ale na swój własny, antybiopolityczny sposób, co zresztą wpisuje się w polską tradycję intelektualną.

Podsumowując, spotkanie ujawniło głęboką ambiwalencję polskiego stosunku do nowoczesności – z jednej strony jako doświadczenia narzuconego i przemocy, z drugiej jako źródła oryginalnych koncepcji filozoficznych, które mogą stanowić fundament własnej, krytycznej odpowiedzi na wyzwania współczesności. Uczestnicy zgodzili się co do wagi spuścizny polskiej filozofii międzypowstaniowej, choć różnili się w ocenie, na ile powinna ona służyć afirmacji nowoczesności, a na ile jej krytycznemu przekroczeniu.

Relacja wideo: Michał KK

Blogpress

from Blogpress - Relacje i opinie https://ift.tt/X0wQMxC
via IFTTT

Popularne posty z tego bloga

Prof. Marek Jan Chodakiewicz "Myśli wolnego Polaka"

Choć dobra zmiana trwa, do zwycięstwa jeszcze daleko - Obchody 74. miesięcznicy smoleńskiej