Prof. Ireneusz Dąbrowski: Kapitał jako filar patriotyzmu gospodarczego

Prof. Ireneusz Dąbrowski: Kapitał jako filar patriotyzmu gospodarczego

14 marca 2026 roku w ramach konferencji "Czyja będzie Polska...? I jaka ona będzie?" zorganizowanej przez Fundację Archiwum Jana Olszewskiego w Warszawie wykład o wygłosił prof. Ireneusz Dąbrowski.

Przed wykładem dr Justyna Błażejowska - prezes zarzadu Fundacji przywołała program Jana Olszewskiego z 1995 roku. Olszewski podkreślał wówczas konieczność uruchomienia kredytów dla polskich przedsiębiorców, wspierania ekspansji polskiego kapitału oraz zdecydowanej walki z korupcją i przestępczością gospodarczą.

Następnie głos zabrał prof. Ireneusz Dąbrowski, były wiceminister skarbu państwa i członek Rady Polityki Pieniężnej. Wyraził on poruszenie możliwością rozmowy z ludźmi autentycznie zatroskanymi o sprawy Polski. Zaczął od tego, że nie boi się słowa „patriotyzm” – przeciwnie, uważa, że kapitał jest źródłem patriotyzmu w ogóle, nie tylko gospodarczego. Przypomniał sytuację sprzed 20 lat, gdy leciał z ministrem Naimskim do Astany rozmawiać o nafcie Odessa–Brody–Płock–Gdańsk – nie z pobudek gospodarczych, lecz czysto patriotycznych. Według niego patriotyzm w czasie pokoju oznacza, że Rzeczpospolita jest jednym wielkim interesem, wspólną spółką, w której każdy ma udziały i powinien dbać o wzrost ich wartości. Opowiedział anegdotę o niemieckim leśniku, który był dumny z reklamy sztylcy w USA – i takiej postawy oczekiwałby od Polaków.

Prof. Dąbrowski przeszedł następnie do analizy geopolitycznej. Źródłem napięć między Chinami a USA jest, jego zdaniem, to, że amerykański kapitał urwał się ze smyczy państwa. Zauważył, że z rywalizacji kapitalizmu z socjalizmem w latach 90. zwycięsko wyszedł feudalizm – obecny system wielkich korporacji nazwał neo-feudalnym, z pracownikami, wolnymi zawodami i korporacjami-magnatami, które podobnie jak polscy magnaci wypowiedziały lojalność władzy. Wyjaśnił, że indywidualna racjonalność (jak u rybaków łowiących za dużo) może rozsadzić system, jeśli brakuje instytucji i racji stanu. Korporacje chińskie działają w granicach racji stanu Chin, podczas gdy amerykańskie – już nie.

Przyczyny tego rozprzężenia upatrywał w odejściu od systemu z Bretton Woods. Wskazał na trylemat polityki pieniężnej: nie można mieć jednocześnie niezależnego banku centralnego, swobodnego przepływu kapitału i swobodnego kursu walutowego. W strefie euro, przy stałych kursach i wolnym przepływie kapitału, państwa straciły suwerenność monetarną na rzecz EBC. Po 1971 r., gdy USA odeszły od parytetu złotego i stałych kursów, kapitał inwestycyjny zerwał się ze smyczy racji stanu. Nastąpiła turboglobalizacja i „ufinansowienie” gospodarki, dominacja krótkoterminowego myślenia spekulacyjnego. To doprowadziło do przenoszenia produkcji do Chin, deindustrializacji USA, utraty kompetencji i drastycznych nierówności dochodowych. Chiny natomiast potajemnie rozwinęły własne technologie i dziś mają wszystko – przemysł i centra badawcze, brakuje im tylko ropy i gazu.

Prof. Dąbrowski podkreślił, że Polska jest w lepszej sytuacji niż USA, bo wciąż ma przemysł. Razem z Czechami i Niemcami jesteśmy najbardziej uprzemysłowieni. Teraz trzeba – jak Chińczycy – przejąć technologie i samodzielnie je rozwijać. Nie jest za późno. Zwrócił uwagę, że polskie przedsiębiorstwa mają rekordowe nadwyżki kapitału, ale zamiast inwestować, trzymają pieniądze na nisko oprocentowanych lokatach – to efekt lęku wynikającego z historii. Dług publiczny nie jest problemem, pod warunkiem że idzie na inwestycje infrastrukturalne (drogi, koleje), a nie na zjadane transfery społeczne.

W dalszej części prelegent zmienił perspektywę: współczesne przedsiębiorstwo to nie fabryka z „Ziemi obiecanej”, lecz struktura otwarta, która poprzez insourcing i outsourcing zarządza globalnymi łańcuchami wartości. Walka toczy się o kontrolę nad krytycznymi aktywami (kanały, minerały, sieci dystrybucji). Niemcy są w tym dobre, ale nie są już innowacyjne. Polska w latach 90. wyprzedała kluczowe aktywa, np. telekomunikację państwową francuskiej państwowej firmie – co nazwał żartem i realizacją „konsensusu warszawskiego”. Wspomniał, że gdy protestował na sejmowej mównicy, wyniosła go straż marszałkowska.

Przedstawił też rolę banku centralnego: operacje strukturalne otwartego rynku (tzw. QE) to polisa ubezpieczeniowa, która pozwala skupować obligacje w razie zamieszania na rynkach. Przyznał, że prezes Glapiński ma za to zarzuty, ale jego zdaniem to było podtrzymanie tlenu dla gospodarki – i robiły to wszystkie banki centralne poza Czechami.

Na koniec prof. Dąbrowski wskazał cztery obszary, w których Polska powinna rozwijać kapitał w ramach patriotyzmu gospodarczego. 

Po pierwsze, infrastruktura i logistyka – Polska jest geoekonomicznie świetnie położona (hub łączący Azję z Europą i północ z południem), trzeba samodzielnie decydować o lokalizacji lotnisk i magazynów, a nie pod dyktando zagranicy. 

Po drugie, hub energetyczny – gazociągi, ropociągi, magazyny, elektrownie atomowe w sercu Europy. 

Po trzecie, hub technologiczny – najtrudniejszy, ale kluczowy może być przemysł zbrojeniowy i technologie podwójnego zastosowania, które staną się kołem zamachowym. 

Po czwarte, centrum bezpieczeństwa – silna, nowoczesna armia, zbudowana nie przez bezmyślne zakupy, lecz przez reprogramowanie systemu, z naciskiem na rozpoznanie i pętlę decyzyjną. Jako przykład skuteczności podał decyzję Polski o przekierowaniu broni na Ukrainę i uczynieniu Jasionki hubem – wszyscy w regionie od razu zaczęli traktować Polskę inaczej, jako państwo, które samodzielnie może pomóc.

Podsumowując, prof. Ireneusz Dąbrowski apelował o zmianę punktu odniesienia – nie PRL, lecz Zachód, Niemcy, Ameryka. Nie chce, żeby było lepiej niż w PRL, lecz lepiej niż w Niemczech. Zaapelował do młodzieży i do wszystkich o większe ambicje, wykorzystanie potencjału i po prostu wzięcie się do roboty.

Na tym zakończył się pierwszy blok konferencji poświęcony finansom i gospodarce. 

Relacja wideo: Margotte, Bernard i Michał KK.

 

Blogpress

from Blogpress - Relacje i opinie https://ift.tt/0CYAypI
via IFTTT

Popularne posty z tego bloga

Prof. Marek Jan Chodakiewicz "Myśli wolnego Polaka"

Choć dobra zmiana trwa, do zwycięstwa jeszcze daleko - Obchody 74. miesięcznicy smoleńskiej